W ostatnim sobotnim, kończącym się późno w nocy, meczu ligi hiszpańskiej Betis Sewilla pokonał na własnym boisku Real Sociedad 2:0. W zespole gospodarzy zabrakło zawieszonego za kartki Damiena Perquisa.
Co ciekawe, tuż przed meczem na Estadio Benito Villamarin doszło do awarii oświetlenia, dlatego zawody rozpoczęły się z 17-minutowym opóźnieniem. Na całe szczęście elektrycy zdołali sobie poradzić z problemem, bo w innym przypadku mecz zostałby przełożony, podobnie jak niedawne starcie Rayo Vallecano z Realem Madryt.
Bramki dla Betisu w spotkaniu z Sociedad strzelali Paulao (18. minuta) i Ruben Castro (81.) Dzięki trzem punktom, ekipa Perquisa awansowała na czwarte miejsce w tabeli La Ligi. Real zajmuje dwunaste miejsce.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.