Bez bramek w Lille. Francja i Szwajcaria w 1/8 finału
Nie zobaczyliśmy goli w starciu Francuzów ze Szwajcarami w Lille. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, który dał obu drużynom awans do 1/8 finału mistrzostw Europy.
Paul Pogba bardzo się starał, ale nie zdołał pokonać szwajcarskiego bramkarza (foto: G.Wajda)
Francuzi byli uważani przed startem turnieju za jednego z wielkich faworytów do złota i trzeba sobie jasno powiedzieć, że są nimi nadal. Nie zmienia tego nawet fakt, że w dwóch pierwszych spotkaniach grupowych Trójkolorowi zaprezentowali się co najmniej przeciętnie. Szału nie było w meczu z Rumunią, a jakiegoś wielkiego przebudzenie nie obejrzeliśmy podczas ich starcia z Albańczykami. Niezbyt okazała gra to jedna strona medalu. Druga jest taka, że podopieczni Didiera Deschampsa mieli przed spotkaniem ze Szwajcarią komplet sześciu punktów i pewne miejsce w 1/8 finału. Wiadomo, kibice zawsze oczekują efektownej gry, ale jeśli Les Bleus w takim stylu dojdą do finału, to chyba nikt nie będzie miał do nich nad Sekwaną pretensji.
Jeśli zaś chodzi o Szwajcarów, to ci zgromadzili przed niedzielnym meczem cztery punkty na swoim koncie (za wygraną nad Albanią oraz remis z Rumunią). Dlatego też do spotkania z Francuzami mogli przystąpić bez stosunkowo dużej presji.
Podział punktów – co było wiadomo już pierwszym gwizdkiem – urządzał obie drużyny. Francuzom gwarantował pierwsze miejsce w grupie, natomiast Szwajcarom drugie. To oczywiście miało swoje przełożenie na tempo i poziom spotkania. Trójkolorowi prowadzili grę, częściej byli przy piłce i mieli lepsze okazje, jak na przykład ta, w której blisko zdobycia gola był Paul Pogba. Piłka nie chciała jednak wpaść do bramki.
Szwajcarzy szukali swoich szans w kontratakach, ale te nie były zbyt groźne i dlatego Hugo Lloris nie był zbyt często zmuszany do wykazywania się swoimi umiejętnościami.
Didier Deschamps postanowił w drugiej połowie rozruszać nieco swój zespół i wpuścił na boisko Dimitriego Payeta, który tym razem rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych. Ten potwierdził na boisku swoją znakomitą formę i naprawdę niewiele brakowało, by zdobył swojego trzeciego gola na turnieju. Atomowe uderzenie piłkarza West Hamu zatrzymało się jednak na poprzeczce.
Ostatecznie, bramek na stadionie w Lille nie obejrzeliśmy i obie drużyny podzieliły się punktami. Francuzi zajęli pierwsze miejsce w grupie A z dorobkiem siedmiu punktów, natomiast Szwajcarzy wywalczyli awans do 1/8 finału z drugiej lokaty i z dorobkiem pięciu „oczek”. Bardzo możliwe, że to właśnie Helweci będą rywalem reprezentacji Polski w następnej rundzie.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.