Remisem zakończyło się spotkanie na szczycie 8. kolejki Serie A. Sampdoria Genua podzieliła się punktami z Romą, jednak kibice na Stadio Luigi Ferraris mogą być rozczarowani, ponieważ nie obejrzeli ani jednego gola. Komplet wyników i aktualna tabela Serie A – KLIKNIJ!
Podopieczni Rudiego Garcii przyjechali do Genui po srogiej lekcji futbolu jakiej w środku tygodnia udzielili im piłkarze Bayernu Monachium. Rzymianie wyciągnęli wnioski, ponieważ w defensywie zaprezentowali się bez zarzutu i zagrali na „na zero” z tyłu.
Gorzej było niestety w formacji ofensywnej. Jedynie trzy celne strzały na bramkę rywali nie przyniosły gościom gola i sprawiły, że musieli oni zadowolić się jednym punktem. Ujmy im to jednak nie przynosi, ponieważ Sampa nie przegrała jeszcze w tym sezonie meczu i w ligowej tabeli zajmuje trzecie miejsce ze stratą trzech punktów do Romy.
Z czysto dziennikarskiego obowiązku należy nadmienić, że w meczowej kadrze Sampdorii znalazł się Paweł Wszołek. Polak całe spotkanie obejrzał jednak z wysokości ławki rezerwowych.