Żadnej bramki nie obejrzeli kibice, którzy w niedzielne południe przybyli na Stadio Renzo Barbera. US Citta di Palermo zremisowało z Bologną.
Palermo to ekipa, która w tym sezonie zdecydowanie zawodzi. Przed niedzielnym spotkaniem Sycylijczycy mieli na koncie zaledwie siedem zwycięstw i dwa razy tyle porażek. Po raz ostatni trzy punkty drużyna ta zdobyła 24 stycznia w starciu z Udinese. Tymczasem gracze z Bolonii po 26. kolejce mogli być z siebie dumni. To właśnie oni przerwali świetną passę Juventusu (15 ligowych wygranych z rzędu).
O godzinie 12:30 obie jedenastki wybiegły na murawę Renzo Barbera. W pierwszej części jednak zbyt wiele się nie działo, choć przewagę mieli goście. Po zmianie stron spotkanie się wyrównało, a gracze stworzyli kilka ciekawych sytuacji bramkowych. Wynik otworzyć mógł Mattia Destro z Bolonii oraz Franco Vazquez z Palermo. Dobrze dysponowani byli jednak bramkarze obu drużyn, którzy deprymowali atakujących. Najbardziej poszkodowani byli jednak kibice, którzy nie zobaczyli ani jednego gola.
Ekipa Rosanero zajmuje aktualnie 16. miejsce, natomiast drużyna z Emilii-Romanii plasuje się na dziewiątej lokacie.