Bez hurraoptymizmu w Łodzi. Stawowy tonuje nastroje
Widzew Łódź w poprzedniej kolejce ligowej odniósł niespodziewane zwycięstwo nad Stomilem Olsztyn. Dzięki wygranej podopieczni Wojciecha Stawowego ponownie uwierzyli w to, że nie wszystko jeszcze stracone i że nadal mają szanse na utrzymanie.
– Zaangażowanie jest takie samo, a to nasz duży plus, bo w drużynie nie ma zmiennych nastrojów. Po porażkach nie popadaliśmy w zły nastrój i po wygranej nie jesteśmy aż nadto radośni – powiedział Stawowy cytowany przez Łódź.sport.pl.
Widzew nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli I ligi. Łodzianie mają w swoim dorobku trzynaście punktów i do bezpiecznej strefy tracą jedenaście „oczek”. Czy uda im się odrobić taką stratę przed końcem sezonu?
Kolejnym rywalem piłkarzy Stawowego będzie Miedź Legnica, która plasuje się w środkowej części ligowej tabeli.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.