Bez niespodzianki na Camp Nou. Barcelona wygrała z Eibar
Siódme
ligowe zwycięstwo odniosła w niedzielę FC Barcelona. W spotkaniu
dziewiątej kolejki Primera Division Duma Katalonii na własnym
boisku wygrała 3:1 z Eibar. Bohaterem spotkania został Luis Suarez,
który zdobył wszystkie gole dla mistrzów Hiszpanii.
Jordi Alba i Daniel Alves mogli świętować po meczu z Eibar (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielne
spotkanie na Camp Nou rozpoczęło się w zaskakujący sposób,
bowiem w dziesiątej minucie gry goście wyszli na prowadzenie za
sprawą Borjy Bastona. Najskuteczniejszy piłkarz Eibar zdobył już
swoją szóstą bramkę w tym sezonie.
Gospodarze
jednak dość szybko otrząsnęli się po otrzymanym ciosie. W 21.
minucie zawodów gola głową strzelił Luis Suarez, który
wykorzystał bardzo dobre podanie od Sandro Ramireza.
W
stolicy Katalonii pachniało sensacją do 48. minuty gry. Wtedy to
Neymar wraz z Suarezem rozmontowali defensywę Eibar, a Urugwajczyk
wyprowadził Barcelonę na prowadzenie. Stało się jasne, że mimo
świetnego początku, goście najprawdopodobniej wyjadą z Camp Nou
bez punktów.
Na
pięć minut przed końcem duet Neymar – Suarez ponownie dał się
we znaki podopiecznym trenera Jose Luisa Mendilibara. Pierwszy zagrał
górą w pole karne, drugi przyjął piłkę na klatkę piersiową,
po czym posłał ją w dolny róg bramki. W ten sposób urugwajski
napastnik skompletował swojego pierwszego hat-tricka w tym sezonie.
Ostatniego
gola gospodarze zdobyli już grając w osłabieniu. Dwie minuty przed
trzecim trafieniem Suareza z boiska wyrzucony został Javier
Mascherano. Piłkarz Blaugrany zobaczył czerwoną kartkę za
krytykowanie decyzji arbitra.
Wygrana
z Eibar pozwoliła Barcelonie awansować na pozycję wicelidera
tabeli La Liga. Po dziewięciu meczach drużyna Luisa Enrique ma na
koncie 21 punktów – tyle samo, co przewodzący w stawce Real
Madryt.
W
innym niedzielnym meczu Primera Division Villarreal nieoczekiwanie
tylko bezbramkowo zremisował z beniaminkiem Las Palmas.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.