Pierwsze
od ponad półtora roku derby stolicy Andaluzji nie wyłoniły
zwycięzcy. W sobotnim meczu 16. kolejki Primera Division Betis przed
własną publicznością bezbramkowo zremisował z Sevillą. Pełne
90 minut w zespole gości rozegrał Grzegorz Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak po raz pierwszy wystąpił w derbach Sewilli (foto: G. Wajda)
W
sobotni wieczór na murawie Estadio Benito Villamarin doszło do
pierwszych derbów Sewilli od 20 miesięcy. Po raz ostatni drużyny
Betisu i Sevilla zagrały ze sobą w kwietniu 2014 roku – wtedy
lepsza okazała się Sevilla, która zwyciężyła 2:0.
Drużynie
Unaia Emery’ego nie udało się jednak powtórzyć korzystnego
rezultatu w starciu z lokalnym rywalem. W sobotnich derbach stolicy
Andaluzji nie padły gole. Oba zespoły miały swoje szanse na
strzelenie bramek, jednak tego wieczoru skuteczność nie była mocną
stroną ani zawodników Sevilli, ani Betisu. Przykładem niech będzie
choćby sytuacja z pierwszej połowy, kiedy Kevin Gameiro znalazł się w bardzo dobrej sytuacji podbramkowej po podaniu od Evera Banegi –
francuski napastnik drużyny gości nie zdołał jednak posłać
piłki do siatki.
Cały
mecz w ekipie Sevilli zaliczył Grzegorz Krychowiak. Polak, który
ponownie pełnił rolę kapitana zespołu, rozegrał niezłe
spotkanie. W 28. minucie 25-letni pomocnik został ukarany żółtą
kartką. Zresztą w sobotnich derbach obie strony nie przebierały w
środkach – arbiter upominał piłkarzy kartkami aż 12 razy.
W pozostałych sobotnich meczach 16. kolejki La Liga Valencia zremisowała 2:2 z Getafe, zaś Espanyol Barcelona wygrał 1:0 z UD Las Palmas.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.