Podczas tego meczu dopisała jedynie pogoda. Wszystko inne było na dużo niższym poziomie niż mogliśmy oczekiwać.
To Warta dużo lepiej rozpoczęła to spotkanie. W 10. minucie Adam Zrelak miał świetną okazję do otwarcia wyniku, ale nie trafił w piłkę w dogodnej sytuacji.
Górnik grał słabo, ale pod koniec pierwszej połowy powinien prowadzić. Kanji Okunuki w beznadziejny sposób zmarnował sytuację sam na sam.
W drugiej połowie dobre sytuacje do strzelenia gola mieli Zrelak i Bergstroem, ale nie skierowali piłki do siatki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.