CD Leganes znajduje się w tym sezonie w trudnej sytuacji, aczkolwiek nie można dramatyzować. Gospodarze dzisiejszego spotkania zajmują szesnaste miejsce i przed meczem mieli cztery punkty przewagi nad Sportingiem Gijon.
Athletic Bilbao radzi sobie znacznie lepiej, więc nic dziwnego, że goście byli uznawani za murowanych faworytów. Jednak przebieg spotkania był dość zaskakujący.
CD Leganes udowodniło, że na własnym terenie jest groźne dla każdego. Oglądaliśmy dosyć ostrą grę z obydwu stron i generalnie niezbyt dobre widowisko. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.