Mecz Znicza Pruszków z Pogonią Siedlce określić można mianem potyczki o to, kogo mniej łupie w krzyżu. Beniaminek z Siedlec jest jedym z głównych faworytów do spadku, natomiast pruszkowianie zdecydowanie nie mogą zaliczyć ostatnich tygodni do udanych.
Długo na tablicy wyników widniał bezbramkowy rezultat. Kiedy wydawało się, że żaden z zespołów nie zdoła przechylić szali na swoją korzyść, rzut karny sprokurowali goście. Jedenastkę na bramkę zamienił Daniel Stanclik.
W znacznie trudniejszej sytuacji w tabeli znajduje się Pogoń, która plasuje się na przedostatniej pozycji. Znicz zajmuje z kolei 8. miejsce. Pruszkowianie przełamali się po serii trzech spotkań bez zwycięstwa z rzędu.
W przyszłej kolejce Znicz zmierzy się na wyjeździe z Odrą Opole, a Pogoń Siedlce przed własną publicznością rywalizować będzie z Wisłą Kraków.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.