Przejdź do treści
Beznadziejny mecz w Gdańsku!

Polska Ekstraklasa

Beznadziejny mecz w Gdańsku!

Starcie Lechii Gdańsk z Koroną Kielce zdecydowanie można zaliczyć do najsłabszych w tym sezonie Ekstraklasy. Bezbarwne widowisko, w którym okazji bramkowych było jak na lekarstwo wygrali goście 1:0 po samobójczym trafieniu Michała Nalepy. 


Oba zespoły przystąpiły do tego starcia podbudowane ligowym zwycięstwem w ostatniej kolejce. Lechia pokonała na wyjeździe Widzew Łódź 3:2, a bramkę na wagę trzech punktów w samej końcówce rywalizacji zdobył Flavio Paixao. Z kolei Korona w poniedziałek wygrała na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław (3:1), po dwóch golach Bartosza Śpiączki oraz trafieniu Jakuba Łukowskiego. Dla obu drużyn była to premierowa wygrana w tym sezonie Ekstraklasy. Sobotnie starcie w Gdańsku było więc świetną okazję, aby potwierdzić swoją dobrą formę z ostatniego tygodnia. 

W pierwszym kwadransie spotkania obie drużyny skupiały się głównie na dobrej organizacji gry i wygraniu walki w środku pola. Pierwszą sytuację na zdobycie bramki w tym meczu mieli goście. W 14. minucie pojedynku z prawego skrzydła w polu karnym strzał oddał Dalibor Takać, ale dobrze to uderzenie wybronił bramkarz Lechii – Michał Buchalik. To piłkarze Korony sprawiali też lepsze wrażenie w pierwszych dwudziestu minutach rywalizacji, ale nie byli w stanie narzucić swoich warunków gry. 

To zmieniło się w 23. minucie meczu. Goście mieli rzut wolny, po dośrodkowaniu jednego z graczy Korony w pole karne, wśród obrońców Lechii wkradło się zamieszanie i chaos, w wyniku którego piłkę do własnej siatki wpakował Michał Nalepa. Warto też odnotować, że linię spalonego przy tej bramce złamał pomocnik Lechii – Maciej Gajos. Trafienie zostało uznane dopiero po kilkuminutowej konsultacji arbitra z wozem VAR. 

W kolejnych minutach pierwszej części gry oglądaliśmy mało gry w piłkę, a za to dużo więcej walki pomiędzy zawodnikami obu drużyn. Korona umiejętnie powstrzymywała akcje ofensywne piłkarzy Lechii. Biało-Zieloni nie potrafili przez dłuższy czas gry w pierwszej połowie realnie zagrozić bramce strzeżonej przez Konrada Forenca. Gospodarze prezentowali się lepiej pod koniec pierwszych 45 minut pojedynku, ale nie byli w stanie doprowadzić do przerwy do wyrównania. Kibice Lechii po pierwszej połowie wygwizdali swoich ulubieńców okazując swoje niezadowolenie z gry. 


Nudne i bezbarwne widowisko w pierwszej połowie spowodowało sporą ilość zmian w przerwie. Trener Tomasz Kaczmarek zdjął Clemensa, Tobersa i Pietrzaka, a w ich miejsce wprowadził Kacpra Sezonienkę, Jakuba Kałuzińskiego i Marco Terrazzino. Z kolie Leszek Ojrzyński wprowadził na boisko Oskara Sewerzyńskiego za Kyryło Petrowa. Można było więc liczyć na to, że może tempo spotkania wzrośnie i będzie co oglądać w drugich 45 minutach. 

W pierwszym kwadransie gry w drugiej połowie niewiele działo się na boisku. Korona, która miała korzystny dla siebie wynik starała się kontrolować tempo meczu i nie dopuszczać piłkarzy Lechii pod swoje pole karne. Z kolei kielczanie w ataku próbowali zaskakiwać rywala strzałami z dystansu, ale ich uderzenia najczęściej leciały w stronę sektora ich kibiców. Na boisku wiało nudą, sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Oba zespoły grały słabe spotkanie. Dopiero w 67. minucie było coś wartego odnotowania. Strzał z rzutu wolnego Jacka Kiełba wybronił jednak Buchalik. 

Problemem dla piłkarzy obu drużyn było, aby nawet skierować strzał w stronę bramki. Fatalnie oglądało się ten mecz. Lechia dużo podawała piłek do bramkarza i nie potrafiła oddać strzału celnego, przy którym Forenc musiałby się wysilić, aby go obronić. Lechia ożywiła się w końcówce spotkania. Zwłaszcza po wejściu na boisko Bassekou Diabate. W 85. minucie Biało-Zieloni mieli dobrą okazję na zdobycie bramki, ale strzał Sezonienki świetnie wybronił Forenc. Następnie w doliczonym czasie gry Forenc wybronił strzał głową z kilku metrów Nalepy!  

Korona wygrała w Gdańsku po przypadkowym golu w pierwszej połowie. Oba zespoły zagrały jednak słabe spotkanie, ale więcej powodów do zadowolenia mają jednak goście. Szkoda kibiców, którzy oglądali takie paździerzowe starcie Ekstraklasy. 

kczu/PiłkaNożna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Ekstraklasa

Raków Częstochowa wypożyczył piłkarza

Raków Częstochowa wydał komunikat, za pośrednictwem którego poinformował o wypożyczeniu piłkarza.

2024.11.24 Czestochowa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
N/z Stadion Rakowa
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.11.24 Czestochowa
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
Stadion Rakowa
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Oto następca Rochy w Zagłębiu

Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.

Magdeburg, Sachsen-Anhalt, Deutschland, 03.08.2025: Avnet Arena: 1. Spieltag, Saison 2025/26, 2. Fussball-Bundesliga: 1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig: Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig *** Magdeburg, Saxony-Anhalt, Germany, 03 08 2025 Avnet Arena 1 Matchday, Season 2025 26, 2 Soccer Bundesliga 1 FC Magdeburg Eintracht Braunschweig Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig Copyright: xdtsxNachrichtenagenturx dts_77384
2025.08.03 Magdeburg
pilka nozna , 2. liga niemiecka
1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Motor Lublin przedłużył kontrakt z kluczowym zawodnikiem

Motor Lublin ogłosił przedłużenie kontraktu z jednym z najważniejszych członków drużyny. Solidnie zabezpieczył jego przyszłość.

2025.07.20 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
N/z  Bartosz Wolski
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2025.07.20 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
Bartosz Wolski
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Hit staje się faktem! Adrian Przyborek trafi do wielkiego klubu Serie A!

Adrian Przyborek będzie grał w Serie A! Polski zawodnik trafi na Półwysep Apeniński, a Pogoń Szczecin zarobi spore pieniądze na swoim zawodniku.

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
N/z Adrian Przyborek
Foto Szymon Gorski / PressFocus

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
Adrian Przyborek
Credit: Szymon Gorski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Utalentowany obrońca zagra w Ekstraklasie

Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.

2024.09.30 Rzeszow
Pilka nozna Betclic 1 Liga sezon 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
N/z Michal Synos
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2024.09.30 Rzeszow
Football Polish First League season 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
Michal Synos
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus
Czytaj więcej