Nieszczęsna batalia z Grecją to już historia. Teraz musimy zrobić wszystko, żeby nie przegrać z faworyzowaną i będącą w gazie Sborną. Jeśli bowiem tak się stanie, wyjście z grupy może okazać się celem dla nas zbyt odległym.
I nie ma znaczenia, że w ostatnim meczu z Czechami możemy zagrać o być albo nie być. Słaba gra i marny rezultat z Rosjanami może spowodować, że w zespole siądzie atmosfera. Dobry wynik we wtorkowym meczu jest więc nam potrzebny jak powietrze. Tak naprawdę to właśnie potyczka z zespołem Dicka Advocaata pokaże nam, czy biało-czerwona jedenastka przystaje w ogóle do europejskiego towarzystwa.
Pierwszy mecz rozczarował. Nie ma się co oszukiwać – pierwsza połowa w wykonaniu biało – czerwonych była znakomita i w przerwie kibice w Polsce zastanawiali się, czy spotkanie zakończy się dwu czy trzybramkową przewagą podopiecznych Smudy. Nikt nie przypuszczał, że zespołowi w 60. minucie skończy się zapas sił i o mały włos nie przegramy tego meczu. Cóż, stało się, jak się stało. Niezwykle cenne, dwa punkty uleciały, więc straty nadrabiać musimy w kolejnych konfrontacjach.
Franciszek Smuda podczas przedmeczowej konferencji zapewniał, że jego podopiecznym tym razem nie zabraknie sił. – Gwarantuję, że we wtorek wytrzymamy pełne 90. minut – mówił selekcjoner. Od zespołu będę wymagał żelaznej dyscypliny taktycznej – dodawał.
Pewnym jest, że w potyczce z Rosją w składzie Polaków zajdą dwie zmiany w porównaniu do meczu otwarcia. W bramce, co oczywiste, nie zobaczymy Wojciecha Szczęsnego, którego zastąpi Przemysław Tytoń. Smuda będzie chciał wzmocnić środek pola, więc do dwójki Polanski – Murawski dołączy Dariusz Dudka. Selekcjoner nie zdecyduje się na posadzenie na ławce Boenischa kosztem Wawrzyniaka. Oznacza to, że Franz postawi na defensywne ustawienie i będzie liczył na szybkie kontrataki.
Rosjanie w swoim inauguracyjnym meczu na Euro 2012 rozbili Czechów aż 4:1, prezentując niesamowitą skuteczność. Czy Sborną stać na równie dobry występ w starciu z biało-czerwonymi? Musimy wierzyć, że nie!
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.