Krystian Bielik przynajmniej do grudnia może liczyć na kilka szans do gry w podstawowym składzie Arsenalu. Młody Polak przekonał do siebie Arsene’a Wengera i ten zamierza go nagrodzić za dobrą formę.
Krystian Bielik otrzyma swoją szansę w pierwszej drużynie Arsenalu
Bielik miał docelowo zasilić szeregi Kanonierów jako środkowy, tudzież defensywy pomocnik. Jak się jednak okazało, Wenger widzi w nim bardziej środkowego obrońcę i właśnie do tej roli Polak będzie przymierzany. 18-latek zostanie włączony do kadry Arsenalu po tym jak poważnej kontuzji kolana nabawił się Per Mertesacker, który będzie pauzował przez pięć miesięcy.
Na Emirates Stadium nie zamierzają kupować nowego stopera, ale skorzystać właśnie z usług Bielika. Ten będzie więc otrzymywał swoje okazje do gry w meczach pucharowych i niewykluczone, że w miarę potrzeb zagra również w Premier League lub Champions League.
– Krystian ma wszystkie niezbędne cechy, by stać się w przyszłości znakomitym środkowym obrońcą – powiedział Wenger po spotkaniu z drużyną gwiazd MLS podczas zgrupowania w Stanach Zjednoczonych. – Wiem, że on przychodził do nas jako defensywny pomocnik, ale postanowiłem przesunąć go na pozycję stopera – dodał.
Francuz dał jasno do zrozumienia, że widzi w młodym Polaku wielki potencjał i chce mieć na niego oko w nadchodzącym sezonie. – Będę starał się ulepszyć jego grę pozycyjną. Dam mu na pewno kilka szans, by zdobył doświadczenie na najwyższym poziomie. Jeśli w grudniu nie będzie jeszcze gotowy na dalszą grę w pierwszym zespole, wtedy pomyślimy o jego wypożyczeniu do innego klubu – stwierdził Wenger.
Kto pod nieobecność wspomnianego już Mertesackera będzie się bił w nowym sezonie o dwa miejsca na środku obrony Arsenalu? Wydaje się, że pewniakiem jest Laurent Koscielny, a jego partnerem będzie najpewniej Gabriel. Bielik i Calum Chambers powinni zadowolić się na początku rozgrywek rolą zmienników.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.