Krystian Bielik znalazł się w kadrze Arsenalu na tournee po Stanach Zjednoczonych. Polski pomocnik, który zbierał ostatnio dobre noty, zdobył zaufanie Arsene’a Wengera i będzie się przygotowywał do nowego sezonu z pierwszym zespołem.
Wśród powołanych zabrakło liderów Arsenalu, m.in. Oliviera Giroud, Mesuta Oezila, Laurenta Koscielnego czy Alexisa Sancheza. Kadra Kanonierów i tak robi jednak spore wrażenie, a obecność w niej Krystiana Bielika świadczyć może o tym, że Polak pnie się powoli w klubowej hierarchii.
Krystian Bielik trafił na Emirates Stadium w zimie 2015 roku z Legii Warszawa za kwotę 2,25 miliona euro. Na debiut w pierwszym zespole musiał on jednak czekać do października, kiedy to wystąpił w pucharowym meczu z Sheffield Wednesday.
Nie można wykluczyć, że po tym jak z Arsenalem pożegnali się Mikel Arteta, Tomas Rosicky i Mathieu Flamini, Bielik będzie nieco częściej gościł w kadrze pierwszej drużyny i otrzyma więcej szans na zaprezentowanie się na boisku.
18-latek wystąpił podczas niedawnego meczu kontrolnego Arsenalu z RC Lens. Tym właśnie spotkaniem Kanonierzy zainaugurowali swoje przygotowania do nowego sezonu, a Bielik, który pojawił się na boisku w drugiej połowie zebrał bardzo wysokie noty. Po końcowym gwizdku pochwalił go nawet sam Wenger.
– Krystian wypadł bardzo pozytywnie. W ogóle jestem pod wielkim wrażeniem gry wszystkich moich młodych piłkarzy – powiedział po spotkaniu wspomniany francuski menedżer.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.