Jarosław Bieniuk w najbliższym meczu ligowym zagra ze specjalną maską na twarzy. Powodem takiego zabezpieczenia zawodnika Lechii Gdańsk jest kontuzja jakiej doznał od w trakcie starcia z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
W 33. minucie wspomnianego spotkania Bieniuk zderzył się z jednym z obrońców i z zakrwawionym nosem musiał opuścić boisko. Jak się później okazało, piłkarz doznał złamania i jego występ w kolejnych ligowych meczach stanął pod znakiem zapytania.
Sam Bieniuk nie zamierza się jednak poddawać kontuzji. Jeśli Bogusław Kaczmarek desygnuje go do gry przeciwko Legii Warszawa, to piłkarz wyjdzie na boisko w specjalnej masce chroniącej jego nos i twarz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.