Lech
Poznań pożegnał się z eliminacjami Ligi Europy po remisie 2:2 z
holenderskim Utrechtem. Trener Kolejorza, Nenad Bjelica, przyznał po
spotkaniu, że pomimo porażki jest zadowolony z postawy swoich
piłkarzy.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Myślę, że wszyscy widzieli, iż nasza drużyna zagrała bardzo
dobry mecz. Byliśmy agresywni i skoncentrowani przez całe
spotkanie. Szkoda, że do następnej rundy awansował słabszy
zespół, który w dwóch meczach oddał trzy celne strzały na naszą
bramkę – ocenił Bjelica. – Przyznaję, że jestem bardzo dumny z
mojej drużyny. Jeszcze nigdy w karierze nie byłem tak dumny z
zespołu, który prowadziłem. Mamy w składzie dziesięciu nowych
piłkarzy, a gramy tak, jakbyśmy występowali razem od dwóch lat –
dodał chorwacki szkoleniowiec.
W
czwartkowym spotkaniu z Utrechtem poznański zespół dwukrotnie
przegrywał i za każdym razem odrabiał straty po golach Duńczyka
Christiana Gytkjaera. Ostatecznie jednak Lechowi zabrakło jednej
bramki do awansu – Holendrzy przeszli do dalszych gier dzięki
trafieniom uzyskanym na wyjeździe.
Kolejorza
czeka teraz powrót do ligowej codzienności. Już w najbliższą
niedzielę drużyna trenera Bjelicy zagra na wyjeździe z Cracovią.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.