Blamaż Tottenhamu w Newcastle. Arsenal wicemistrzem Anglii!
Arsenal wicemistrzem Anglii. Podopieczni Arsene’a Wengera rzutem na taśmę wyprzedzili Tottenham Hotspur i zapewnili sobie drugie miejsce w tabeli na zakończeni ligowego sezonu.
Wydarzeniem ostatniej niedzieli sezonu 2015-16 w Premier League miała być walka o miejsce w czołowej czwórce. Kandydatów było dwóch – Manchester United i Manchester City, jednak jak się okazało, do korespondencyjnej bitwy nie doszło, ponieważ spotkanie na Old Trafford zostało odwołane. Powód? Znalezienie podejrzanego pakunku i alarm bombowym, co ostatecznie doprowadziło do ewakuacji obiektu i wkroczenia do akcji odpowiednich służb.
Skoro więc nie mogliśmy się emocjonować walką o TOP 4, to nasz wzrok przeniósł się na – także korespondencyjną – rywalizację dwóch drużyn z północnego Londynu o wicemistrzostwo Anglii. Przed startem kolejki drugie miejsce okupował Tottenham Hotspur, jednak jego przewaga nad Arsenalem była bardzo skromna. Sprawa była prosta i klarowna. Jeśli podopieczni Mauricio Pochettino pokonaliby na St. James’s Park zdegradowane już Newcastle United, wtedy nie musieliby się oglądać na wynik meczu Arsenalu. Kanonierzy walczyli z kolei z najsłabszą w stawce Aston Villą, ale oprócz własnego zwycięstwa musieli także liczyć na wpadkę swojego lokalnego rywala.
Arsenal bardzo szybko otworzył wynik swojego spotkania i od piątej minuty prowadził ze spadkowiczem po trafieniu Oliviera Giroud. Ten sam zawodnik w drugiej połowie podwyższył rezultat na 2:0 i 3:0, a wynik meczu ustalił ostatecznie Mikel Arteta i Kanonierzy zakończyli sezon zwycięstwem, które na końcu wszystkich rachunków dało im wicemistrzostwo kraju.
Jeśli zaś chodzi o Tottenham, to ten nie spodziewał się chyba, że Newcastle postawi aż tak trudne warunki. Efekt? Dwie bramki Srok jeszcze podczas pierwszej połowy (Georginio Wijnaldum i Aleksandar Mitrović) i niespodziewane prowadzenie gospodarzy. Londyńczycy obudzili się dopiero w drugiej części gry i w 61. minucie zdobyli gola kontaktowego autorstwa Erika Lameli.
MILESTONE: Aleksandar Mitrović has scored the 1000th goal of the 2015/16 Premier League season. pic.twitter.com/R9n7KG8EJb
Goście naciskali i dążyli do wyrównania i wszystko wskazywało, że w końcu dopną swego, tym bardziej, że w 67. minucie z boiska został wyrzucony Mitrović i Newcastle grało w osłabieniu. Jak się jednak okazało, gospodarzom to nie przeszkodziło i na nieco ponad kwadrans przed końcem podwyższyli prowadzenie na 3:1 po kolejnym trafieniu Wijnalduma.
To jednak wciąż nie był koniec. Sroki postanowiły pożegnać się z Premier League w efektowny sposób i tuż przed końcem dorzuciły jeszcze dwa gole (Rolando Aarons i Daryl Janmaat). 5:1 i pogrom Tottenhamu na St. James’s Park.
***
Co działo się na innych angielskich stadionach? Mistrz Anglii – Leicester City zremisował z Chelsea (1:1), West Bromwich Albion podzielił się punktami z Liverpoolem (1:1), a Everton po zwolnieniu Roberto Martineza pokonał Norwich City (3:0). Stoke City okazało się lepsze od West Hamu (2:1), a Southampton rozbiło Crystal Palace (4:1).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.