Jakub Błaszczykowski jest coraz bliżej powrotu na boisko. Pomocnik Borussii wrócił do treningów i wiele wskazuje na to, że już niebawem będzie mógł pomóc swoim kolegom z klubu.
Jakub Błaszczykowski zaczął już indywidualne treningi
Błaszczykowski przez ponad siedem miesięcy pauzował po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. Długotrwała rehabilitacja przynosiła pożądane efekty, zawodnik był bardzo zdeterminowany, aby jak najszybciej znów być w pełni sił. Kuba przepracował okres przygotowawczy z Borussią Dortmund, a do gry wrócił podczas towarzyskiego meczu ze Śląskiem we Wrocławiu. Wszystko wskazywało na to, że Błaszczykowski najcięższe chwile ma już za sobą, niektórzy spodziewali się nawet, że kapitan reprezentacji narodowej otrzyma powołanie na mecz z Gibraltarem, mimo że przecież miał za sobą wiele miesięcy na trybunach.
I kiedy wszystko zmierzało w dobrym kierunku, a 28-latek miał zagrać z Freiburgiem, na jego facebookowym profilu pojawiła się informacja o kolejnej kontuzji wykluczającej pomocnika z dwóch meczów Ligi Mistrzów oraz – przede wszystkim – z konfrontacji Polski z Niemcami. Błaszczykowski uszkodził mięsień czworogłowy uda.
Wygląda jednak na to, że Błaszczykowski problemy zdrowotne wreszcie pozostawi za sobą. We wtorek na oficjalnym profilu piłkarza na Facebooku pojawiło się zdjęcie trenującego zawodnika wraz z podpisem: „Rehabilitacja przebiega bardzo dobrze: Kuba od dziś znów biega”. Błaszczykowski powinien wrócić do treningów z drużyną w drugim tygodniu października.
Środowy mecz Borussii z Anderlechtem w ramach drugiej kolejki Ligi Mistrzów Polak zobaczy jeszcze w telewizji, ale jeśli wszystko pójdzie po jego myśli, w tym roku występ w Champions League powinien jeszcze zaliczyć.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.