– Jak przed każdym spotkaniem reprezentacji nastroje są bardzo dobre, staramy się cały czas poprawiać atmosferę w drużynie, myślę, że idziemy we właściwym kierunku. Grecy to mistrzowie Europy z 2004 roku, lecz uważam, że bardziej można ich ocenić przez pryzmat ostatnich wyników, a nie tego co osiągnęli prawie 7 lat temu, kiedy dysponowali zupełnie innym składem. Pewnym wyznacznikiem formy rywala może być na pewno spotkanie, które graliśmy przeciwko Grecji w Bydgoszczy. Wtedy wygraliśmy 2:0, a to pokazuje, że są w naszym zasięgu – ocenił Jakub Błaszczykowski.
– Litwini to także inna drużyna, niż ta z przed kilku lat. Zmieniła się na plus i zaczęła osiągać bardzo dobre rezultaty podczas kwalifikacji do Euro 2012. Tego rywala także nie możemy lekceważyć. Do mistrzostw Europy został jeszcze rok. Ciężko ocenię czy jest to dużo, czy mało czasu aby poprawić dotychczasowe błędy i niedociągnięcia. Mam nadzieję, że najbliższe mecze ukażą naszą reprezentacje jako bardziej dojrzałą i gotową na zwycięstwa – zakończył pomocnik Borussii Dortmund.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.