Błaszczykowski wypada z gry w ważnym momencie. Wróci na mecz z Juve?
W dobrej formie znajdował się w ostatnim czasie Kuba Błaszczykowski. Niestety kontuzja reprezentanta Polski podczas meczu z Islandią okazała się dosyć poważna.
Już na początku wczorajszego spotkania Błaszczykowski musiał opuścić murawę. Sam zainteresowany na gorąco komentował, że problemem jest bół mięśnia dwugłowego uda. Jego diagnoza okazała się poprawna.
Po szczegółowych badaniach okazało się bowiem, że przed reprezentantem Polski przerwa w grze, która potrwa przynajmniej cztery tygodnie. Dla naszego skrzydłowego jest to fatalna informacja. Po przenosinach do Fiorentiny Błaszczykowski bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie i został czołowym graczem swojego klubu. Co więcej, Viola spisuje się rewelacyjnie i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Serie A.
Aż miesięczna przerwa w grze oznacza, że Błaszczykowski nie zagra w co najmniej pięciu spotkaniach swojego klubu. Przy optymistycznym wariancie popularny „Kuba” wróci na prestiżowe spotkanie ligowe z Juventusem Turyn, które rozegrane zostanie 13 grudnia.
Bardziej prawdopodoby jest jednak drugi scenariusz i spokojna rehabilitacja Polaka, po której Błaszczykowski wróciłby do gry już w nowym roku. Serie A rozgrywki po przerwie świątecznej wznawia 6 stycznia. Viola zagra wówczas na wyjeździe z US Palermo.