Juergen Klopp był gościem ostatniego programu „19:09 czarno-żółte rozmowy” emitowanego w serwisie Ruhrnachrichten. Pojawiła się w nim też wypowiedź Jakuba Błaszczykowskiego, który żartował ze swojego trenera.
Na początku dziennikarz zapytał reprezentanta Polski dlaczego uważa, że w Polsce są lepsi trenerzy od Kloppa. – Po prostu, długo już razem pracujemy i to widać. Wielu trenerów w Polsce robi rzeczy, których z Juergenem jeszcze nie przerabialiśmy, ale jeśli chodzi o całokształt to nie jest taki zły. Widać to po tym co osiągnęliśmy i mam nadzieję, że coś dla nas jeszcze ma i jeszcze czegoś nas nauczy – żartował Kuba.
Skrzydłowy BVB został również zapytany co myśli o tym, żeby szkoleniowiec przejął reprezentację Polski. – Chciałbym go tam mieć. Chciałbym zobaczyć jak mówi po polsku. Od pięciu lat niewiele się nauczył. Musimy z nim dużo rozmawiać, najpierw była nas trójka, teraz jestem tylko ja i Piszczu. Z wszystkimi innymi rozmawia w ich językach, po francusku, angielsku. Po polsku jednak prawie nic nie umie, trochę to lekceważące, prawda? – mówił z uśmiechem na ustach Błaszczykowski.
Co na to wszystko Klopp? – Kuba ma rację, mój polski jest naprawdę słaby. Jedyne co umiem to: „Dzień dobry”, „dziękuję” i „rusz dupę”, a co to znaczy wszyscy wiemy – odpowiedział trener dortmundczyków.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.