Błochin obwinia sędziego, ale nie ma racji (video)
Anglia pokonała we wtorkowy wieczór Ukrainę 1:0 i zdanie wielu obserwatorów i tzw. fachowców, był to wynik niesprawiedliwy. Podobnego zdania jest Oleg Błochin, selekcjonera współgospodarzy turnieju.
O co chodzi? O sytuację z drugiej połowy, w której piłka po strzale Marko Devicia przekroczyła linię bramkową, jednak arbiter nie uznał gola. Tego, że futbolówka jest już całym obwodem w bramce nie widział żaden z sędziów, a przecież w pobliżu bramki Joe Harta było ich aż trzech – z czego jeden stał kilka metrów od całego zdarzenia.
Ukraińcy wpadli w szał i bardzo długo protestowali, najgłośniej Oleg Błochin, którego kilka razy musiał uspokajać sędzia techniczny. Po spotkaniu, selekcjoner Ukrainy wcale nie zamierzał spuścić z tonu. – Byliśmy lepszym zespołem. Mieliśmy więcej okazji, ale przegraliśmy. Wszystkiemu winny jest arbiter – grzmiał na konferencji prasowej.
Racja, sędzia nie uznał gola, ale warto przypomnieć Błochinowi, że zanim jego piłkarze mogli się przesunąć pod pole karne Anglików, na pozycji spalonej był Artem Milevskyi, jednak tego też arbiter nie widział. Gdyby boczny podniósł chorągiewkę do góry, to akcja zostałaby przerwana i o wielkim dramacie i szkodzie Ukrainy nikt by już nie mówił.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.