Bogusław Kaczmarek, opiekun Lechii Gdańsk, nie rozpacza po odejściu Abdou Razaka Traore. Jak sam przyznaje, będzie w stanie załatać tę dziurę.
– Nie ma ludzi niezastąpionych. Pracuję w zawodzie 30 lat, mam w roli trenera ponad 300 meczów na koncie. W tym czasie nauczyłem się, że trzeba być przygotowanym na podobne sytuacje. Czasem kluczowy zawodnik odchodzi i tak stało się w tym przypadku. Razack osiągnął bardzo wysoki poziom i w pewnym momencie uznał, że garnitur z napisem Lechia jest dla niego zbyt ciasny – mówi Kaczmarek.
Czy Traore w Lechii zastąpi Sebastian Mila? – Ostatnio widzieliśmy się podczas meczu naszych zespołów. Przemówił do mnie bez słów, strzelając nam dwa gole i odbierając zwycięstwo. Proszę jednak nie zapominać, że ma ważny kontrakt w Śląsku do końca sezonu i z tego co mówił w wywiadach, zamierza zostać – dodaje szkoleniowiec Lechii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.