Wszystko na to wskazuje, że Paweł Bochniewicz odejdzie z Górnika Zabrze do Heerenveen.
Ekstraklasa straci kolejną wyróżniającą się postać.
Dla 24-latka pochodzącego z Dębicy gra w zagranicznym klubie to nie nowość. Bochniewicz grał w przeszłości we Włoszech (Reggina, Udinese Calcio) oraz Hiszpanii (Granada CF B). Jego kariera ruszyła z kopyta dopiero po powrocie do Polski.
Przez prawie trzy lata gry w Górniku rozegrał 81 spotkań, w których zdobył trzy bramki. Nagrodą za dobre występy było powołanie do reprezentacji Polski na wrześniowe mecze przez Jerzego Brzęczka. Bochniewicz być może zadebiutuje w jednym z najbliższych spotkań kadry.
„Super Express” twierdzi, że Heerenveen zapłaci za Bochniewicza 1,2 miliona euro. Transfer ma zostać dopięty po pozytywnym przejściu testów medycznych.
Początek września będzie pracowitym i ciekawym czasem dla 24-letniego środkowego obrońcy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.