Darko Bodul nie zagra w Lechii w przyszłym sezonie. Chorwat poprosił o dzień wolnego i opuścił Gdańsk. Potwierdziło się natomiast, że wyjechał podpisać kontrakt ze Sturmem Graz – czytamy na oficjalnej witrynie gdańskiego klubu.
W czwartek chorwacki napastnik wraz ze swoim menedżerem ustalili szczegóły kontraktu i sporządzono przedwstępne dokumenty. Ostatnim warunkiem przed zaplanowanym na dzisiaj podpisaniem umowy z gdańskim Klubem było przejście przez zawodnika dodatkowych badań medycznych. Skąd taka konieczność? – Darko miał robione szczegółowe badania medyczne w klinice Reha Sport w Poznaniu. Lekarze kardiolodzy mieli jednak uwagi i zalecili dodatkowy rezonans dynamiczny serca. To badanie zawodnik miał przejść w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Od jego wyników zależało podpisanie kontraktu – tłumaczy Jacek Konieczny, kierownik Lechii.
Tymczasem dziś Chorwat poprosił o dzień wolnego i wyjechał z Gdańska. Jak poinformowała strona Sturmu Graz, piłkarz związał się z tym klubem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.