Ostatnia kolejka ligowa w Niemczech w końcu przyniosła przełom w historii z Sebastianem Boenischem w roli głównej. Reprezentant Polski w końcu wrócił na boiska tamtejszej ekstraklasy. Powrót z trybun oglądała nie tylko jego najbliższa rodzina, ale również selekcjoner Franciszek Smuda.
– Tak się złożyło, że podczas tego meczu na trybunach byli wszyscy, którzy dodawali mi otuchy w najtrudniejszych chwilach, gdy nie mogłem grać. Oprócz trenera Smudy pojawili się także moi rodzice i narzeczona Tatjana – zdradza na łamach Super Expressu Boenisch.
Reprezentant Polski przyznaje, że podczas meczu z Augsburgiem czuł się, jakby drugi raz debiutował w barwach Werderu. Możliwe, że polski obrońca zagra od pierwszej minuty w meczu z Mainz. – Bardzo bym chciał, żeby tak było, bo każda minuta na boisku zwiększa moje szanse na udział w EURO. Trener Smuda dodatkowo mnie podbudował wizytą i rozmową. Zrobię wszystko, żeby wystąpić na EURO w reprezentacji Polski – mówi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.