Taki mecz był mu potrzebny – aby wrócić na boisko w dobrym stylu. Rafał Boguski długo nie grał, długo nie trenował. Teraz wrócił po kontuzji i w spotkaniu Wisły z Dalinem Myślenice pokazał się z bardzo dobrej strony.
Piłkarz dostał szansę przez pełne 90 minut i strzelił trzy bramki. Teraz pozostaje mu koncentrować się na walce o miejsce w pierwszym składzie u Roberta Maaskanta. – Taki mecz jak ten podnosi na duchu. Nieważne, że to tylko sparing. Ważne, że strzela się bramki. Czy jestem gotowy do gry w lidze? W tym spotkaniu czułem się dobrze. Zrobię wszystko, aby znaleźć się w osiemnastce na najbliższy mecz – mówi Boguski.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Wisła Kraków
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.