Po odejściu Michała Probierza z Wisły Kraków pojawiły się informacje, że piłkarze nie przepadali za tym szkoleniowcem. Rafał Boguski stanowczo dementuje takie doniesienia.
– To jest jakaś bzdura! W ogóle nie znam takiego zawodnika, który grałby przeciwko swojemu trenerowi. Poza tym to nie jest żadne usprawiedliwienie słabszych wyników, ponieważ na boisku każdy stara się i walczy przede wszystkim dla siebie oraz kibiców. Dla trenera dopiero na ostatnim miejscu – zaznaczył Boguski.
Po słabym starcie sezonu Probierz pożegnał się z Wisłą. Biała Gwiazda pod jego wodzą w sześciu meczach zdobyła siedem punktów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.