Dziś wieczorem na Estadio Anoeta Real Sociedad San Sebastian podejmie Real Madryt. To niezwykle ważne spotkanie. Ewentualne zwycięstwo pozwoli gospodarzom zwiększyć do siedmiu punktów przewagę nad faworytem rozgrywek, a przy tym do tyluż powiększyć stratę Realu do Barcelony. Baskowie oraz Barca to jedyne zespoły, które dotychczas wygrały komplet spotkań, zaś Los Blancos zanotowali falstart, dwa razy remisując.
Trener Sociedad Eusebio ma receptę za ogranie mistrzów Hiszpanii: – Musimy dobrze bronić, jak najszybciej przerywać ich akcje ofensywne, starać się utrzymać kontrolę nad grą. Po prostu – musimy zagrać lepiej od najlepszej drużyny świata, bo to jest warunek konieczny by zwyciężyć – powiedział.
Kibiców ekipy z San Sebastian na pewno martwi fakt, że na mecz nie zdążył się wykurować filar obrony Inigo Martinez – można powiedzieć, że jego brak zrównoważy nieobecność najlepszego snajpera rywala, czyli Cristiano Ronaldo.
W zespole gości nie wystąpi także Toni Kroos, natomiast Eusebio będzie mógł posłać do boju trójkę swych środkowych pomocników, która zaczęła wszystkie dotychczasowe mecze i stanowi o sile zespołu. Formację tę tworzą: Asier Illarramendi, David Zurutuza i Xabi Prieto. Wydaje się, że ich walka z pomocnikami Realu o opanowanie środka pola będzie kluczową potyczką dla losów całego meczu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.