Bolesny dzień dla Fabiańskiego. Polak przegrał z byłym klubem
Niestety w dzisiejszym meczu ligi angielskiej aż trzy razy piłkę z siatki wyjmował Łukasz Fabiański. Jego zespół – Swansea City – przegrał na własnym terenie z Arsenalem Londyn.
Dla polskiego bramkarza był to bardzo ważny mecz. Fabiański przecież spędził w Arsenalu sporo czasu, ale nigdy nie otrzymał prawdziwej szansy. Na Polaka na poważnie postawiono dopiero w Swansea City.
Swansea City w tym sezonie gra w kratkę, ale jak na razie zespół ten prezentuje się raczej poniżej oczekiwań. W starciu z Arsenalem gospodarze ponieśli już czwartą porażkę.
Fabiańskiego po raz pierwszy w 49. minucie pokonał Olivier Giroud. W tej sytuacji Polak nie miał sznas, ale kilkanaście minut później już nasz rodak był w głównej roli. „Fabian” nie zdołał złapać piłki, a w efekcie pokonał go Laurent Koscielny. Kibice gospodarzy domagali się faulu na swoim bramkarzu.
W 74. minucie Joel Campbell był zupełnie niepilnowany i wykorzystał podanie od Mesuta Oezila. W efekcie Kanonierzy wygrali już 3:0.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.