Boljević: Krakowowi mecz Carcovia – Wisła się należy!
Cracovia ponownie w ekstraklasie. Dobry mecz w Legnicy i korzystny splot wydarzeń w Świnoujściu sprawił, że szalona radość stała się faktem. Wielki w tym udział Vladimira Boljevicia, zdobywcy dwóch goli w spotkaniu wieńczącym sezon.
W którym momencie uwierzyliście, że awans był wasz? Przed tym meczem wytworzył się ciekawy stan psychiczny, w jaki wpadliśmy. My to spotkanie musieliśmy traktować w kompletnym oderwaniu od innych spotkań, a przede wszystkim tego Floty z Termalicą – wyjaśnia Boljević (na zdjęciu). – A o to nie było łatwo, bo gdzieś w świadomości kołatała się myśl, że na pożegnanie sezonu możemy rozegrać kapitalny mecz, który i tak nam nic nie da. I dlatego nie nadsłuchiwaliśmy wieści ze Świnoujścia. Ale bodajże pięć minut przed ostatnim gwizdkiem doszło do nas, że Flota prowadzi 3:1. Ponieważ my w Legnicy też mieliśmy dwie bramki zapasu, zaczęło docierać do nas, że ten wieczór może być przemiły.
(…)
Zostanie pan w Krakowie? Najpierw trzeba nacieszyć się sukcesem. Potem każdy z nas będzie miał 15 dni zasłużonego urlopu. Kiedy z niego wrócę, zapewne dojdzie do ważnych dla mnie rozmów o przyszłości. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że bardzo bym chciał w Krakowie zostać i pracować z trenerem Wojciechem Stawowym. Jeśli tak się stanie, będę zadowolony. Jedno jest pewne – Cracovia ma wiele do udowodnienia. Choćby to, że zasługuje na miejsce w ekstraklasie. Pracy nie powinno nam zabraknąć. No i już można ostrzyć apetyt na mecze derbowe z Wisłą. Krakowowi to się należy.
(Paz)
Cały wywiad w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.