Patryk Małecki znowu na cenzurowanym. Tym razem „Mały” podpadł kibicom Legii Warszawa, a jego zachowanie bardzo ostro skrytykował Zbigniew Boniek. Jego zdaniem piłkarzowi Wisły brakuje szarych komórek.
Legendarny polski piłkarz, który w swojej karierze występował w takich klubach jak Juventus Turyn i AS Roma, w bardzo ostrych słowach skrytykował poczynania Małeckiego, a szczególnie jego prowokację w stosunku do kibiców Legii w trakcie piątkowego szlagieru Ekstraklasy z Wisłą Kraków.
– OK, idziemy do przodu i trafiamy na Patryka Małeckiego. Co go zbliżą kamery, to z ust jego padają same słowa na „k” i „ch”. A to w stosunku do rywali, a bardzo często w stosunku do sędziego. Nie można się jednak dziwić, bo to zachowanie dowodzi, że piłkarzowi brakuje szarych komórek – napisał „Zibi” na swoim blogu na Interia.pl.
– Gest w stosunku do kibiców Legii po meczu absolutnie go dyskredytuje. Byli trochę lepsi zawodnicy od Małeckiego w polskiej piłce, nasłuchali się różnych brzydkich rzeczy od kibiców drużyny przeciwnej, ale nie pamiętam z ich strony żadnej zbędnej reakcji – kontynuował Boniek.
– Czy można się Małeckiemu dziwić? Na początku sezonu „opier…” jakiegoś trenera, miał w głębokim poważaniu prezesa, który poinformował go o odstawieniu na boczny tor. Efekt końcowy? Trener „out”, prezes „out”, a Małecki w nagrodę na testach w Anglii, zaś po powrocie szybko przywrócony do pierwszej drużyny. Nie jest to najlepszy sposób na kształtowanie charakteru młodego piłkarza. Jestem tylko ciekaw kiedy Patryk znudzi się swoim kibicom. Na razie to, co robi z piłką i bez niej nie ma naprawdę nic wspólnego z określeniem „piłkarz zawodowy” – zakończył były reprezentant Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.