Boniek: Statut jest zmieniany, bo ma pewne rzeczy wadliwe
Niedawno informowaliśmy o zmianach jakie mają zajść w statucie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Do sprawy na łamach dziennika „Polska The Times” odniósł się najważniejszy człowiek w polskim futbolu, Zbigniew Boniek.
Zbigniew Boniek odpiera zarzuty od zmiany statutu dla własnej korzyści
O planowanych zmianach w statucie pisaliśmy już bardzo szeroko w połowie stycznia. Stosowny tekst, wraz z pełną dokumentacją można znaleźć w tym miejscu.
Prezes PZPN jest zdania, że zmiany są potrzebne. – Statut jest zmieniany, bo ma pewne rzeczy wadliwe. Jest w nim zapisane 18 czy 20 komisji, które działają, a które nie zawsze są potrzebne – powiedział.
Boniek uważa, że zajmowanie się kwestią statutu jest wątkiem pobocznym i nie ma większego znaczenie dla polskiej piłki. – Zostawmy ten statut, on dla polskiej piłki nie ma w ogóle znaczenia. Jeszcze raz podkreślam, nie ja to wymyśliłem, tylko Komisja Statutowa. Będą chcieli zmienić statut, to go zmienią, jak nie, to nie. Projekt poszedł do konsultacji i tyle na razie. Moim zdaniem nie ma żadnego temat – dodał.
Przypomnijmy, że jedną z proponowanym zmian ma być zakaz kandydowania na fotel prezesa PZPN osób, które czynnie działają w polityce, co od razu eliminuje z wyborów Romana Koseckiego. Pisaliśmy o tym tak:
„Kandydatem nie może być poseł, poseł do parlamentu Europejskiego, senator, minister, wojewoda ani inna osoba pełniąca funkcji kierowniczych w naczelnych bądź centralnych organach administracji państwowej – czy takie zakazy kandydowania są zgodne z Konstytucją RP? Bo o tym, że godzą w Romana Koseckiego, uważanego przed poprzednimi wyborami za jednego z faworytów, nikogo przekonywać nie trzeba.”
Zbigniew Boniek stoi jednak na stanowisku, że nie o personalia tu chodzi, a o zasady i zwykłą uczciwość. – Zarzucają mi, że chcę zapisać, aby czynny polityk nie mógł kandydować na prezesa. Tylko nie czepiajmy się Romka Koseckiego, który jest moim zastępcą, bo nie o Romka chodzi. Ale o zasadę – zakończył.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.