Już w środę Legia Warszawa rozegra pierwszy mecz ze Steauą w ramach kwalifikacyjnej rundy play-off Ligi Mistrzów. Zbigniew Boniek uważa, że Legia w tym dwumeczu wcale nie jest bez szans.
– Sprawa jest prosta: skoro Śląsk wygrał z Club Brugge, to dlaczego Legia ma nie pokonać Steauy? Musi zagrać najlepiej jak potrafi, mieć trochę szczęścia i kilku zawodników akurat w szczytowej formie – mówi Boniek przed meczem Steaua – Legia.
– Molde nie było gorsze od Legii, a jednak awansowała polska ekipa. Było trochę szczęścia, lepszej organizacji gry. Tu jest podobna sytuacja. Steaua jest może ciut, ciut lepsza od Legii, ale pewne rzeczy można niwelować. W piłce nie zawsze wygrywa teoretycznie lepszy. Zespół z Bukaresztu był co prawda rozstawiony, ale gdyby ktoś mnie zapytał przed losowaniem, z kim Legia ma największe szanse, to wymieniłbym Steauę, zaraz po Celticu Glasgow, który według mnie najbardziej by legionistom pasował – dodaje prezes PZPN.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.