Boniek wskazał miejsce, które Lech zająłby w Bundeslidze! „Plasowałby się między…”
Interesująca opinia Zbigniewa Bońka! Chodzi o drużynę Lecha Poznań.
Ekipa Dumy Wielkopolski wczoraj zremisowała w Mainz w przedostatniej kolejce fazy ligowej bieżącej edycji Ligi Konferencji. Finalnie potyczka zakończyła się wynikiem 1:1, a jedynego gola dla Kolejorza zdobył Mikael Ishka, który pewnie wykorzystał rzut karny.
Boniek w rozmowie z serwisem Polsat Sport przyznał, że występ podopiecznych trenera Nielsa Frederiksena był naprawdę udany. Jego zdaniem, panujący mistrzowie Ekstraklasy poradziliby sobie w Bundeslidze.
– Największe brawa należą się Lechowi Poznań, który grał z dobrym rywalem i potwierdził, że poradziłby sobie w Bundeslidze. Niektórzy mówią, że nie miałby tam czego szukać.
Ja uważam, że plasowałby się w Niemczech na spokojnie między ósmym a czternastym miejscem – stwierdził były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Poznaniacy wrócą do gry już w kolejny czwartek. Wówczas zmierzą się z Sigmą Ołomuniec w ostatniej serii gier pierwszego etapu Conference League.
Źródło: Polsat Sport
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zibi
12 grudnia, 2025 21:22
Panie Zbyszku Mainz to ostani zespół w Bundeslidze to nie ma co się podniecać
Blik
13 grudnia, 2025 10:21
Odrealniony ten Zbyszek. Ostatni zespół w Bundeslidze i to jeszcze grali w 10. Nie dość, że mamy słabych piłkarzy, których można policzyć na 1 ręce z topowych 5 lig, to jeszcze „znawców’ piłki nożnej… Daj spokój Panie Bońku czy Zbyszku. Pisze tak bo niektórzy dziennikarzy nie chcą aby ich nazywać po nazwisku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Panie Zbyszku Mainz to ostani zespół w Bundeslidze to nie ma co się podniecać
Odrealniony ten Zbyszek. Ostatni zespół w Bundeslidze i to jeszcze grali w 10. Nie dość, że mamy słabych piłkarzy, których można policzyć na 1 ręce z topowych 5 lig, to jeszcze „znawców’ piłki nożnej… Daj spokój Panie Bońku czy Zbyszku. Pisze tak bo niektórzy dziennikarzy nie chcą aby ich nazywać po nazwisku.