Prezes
PZPN Zbigniew Boniek deklaruje, że czytał list otwarty z „Piłki
Nożnej” skierowany do niego i ma zbliżone przemyślenia w kwestii
oceny pracy sztabu reprezentacji Polski w minionej selekcjonerskiej
kadencji. Nie ma natomiast wątpliwości, że w nowym rozdaniu
funkcjonowanie otoczenia trenera kadry trzeba mocno usprawnić. Szef
PZPN nie wybierze jednak od razu dwóch kolejnych selekcjonerów, o
co apelowaliśmy, spośród których ten przyszłościowy miałby
zostać najpierw asystentem – niczym Joachim Loew u Juergena
Klinsmanna na początku pracy z niemiecką kadrą – ponieważ
Polska to nie Niemcy, jak ujął to Zibi.
Zamiast
asystenta z prawem sukcesji po selekcjonerze Adamie Nawałce, którego
nazwisko oficjalnie zostanie potwierdzone 30 października, ale
nieoficjalnie już zostało zatwierdzone, przy reprezentacji Polski
pojawi się ambasador, czyli ktoś w rodzaju menedżera pierwszej
drużyny. Tyle że z szerszymi i nieco innymi kompetencjami niż
Oliver Bierhoff w kadrze Niemiec. Pewnie nieprzypadkowo a’propos
obsady tej funkcji padło nazwisko Jerzego Dudka, który do takiej
roli był przymierzany już przy rozdaniu, w którym selekcjonerem
zostawał Waldemar Fornalik. Silną pozycję w nowym sztabie ma
dostać także Dariusz Dziekanowski, który wraz z Nawałką
asystował Leo Beenhakkerowi. Jeśli niezwiązaną z posadą
dyrektorską, to nie niższą niż II trenera kadry.
Poza
tym Boniek nie zamierza ingerować w konstrukcję sztabu Nawałce.
Nowy selekcjoner będzie mógł przyjść do pracy razem z trenerem
przygotowania motorycznego (naturalnym wyborem wydaje się Remigiusz
Rzepka, były preparatore fizico w sztabie Franciszka Smudy, do dziś
odpowiedzialny za przygotowanie Górnika Zabrze), dwoma swoimi
asystentami – podobno przymierzani na te posady są Bogdan Zając
oraz Krzysztof Bukalski – oraz trenerem bramkarzy (czyżby Jarosław
Tkocz?). Jeśli nowy trener będzie chciał swojego doktora, to Zibi
też to zaakceptuje. Natomiast posada dotychczasowego analityka PZPN,
czyli Huberta Małowiejskiego, wydaje się niezagrożona.
Szerzej
na temat nowego rozdania w reprezentacji Polski i personalnych
przymiarek do sztabu szkoleniowego przeczytacie w najnowszym
papierowym wydaniu tygodnika „Piłka Nożna”. Od wtorku w
punktach sprzedaży!
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.