Fabio Borini ma nadzieję, że dostanie szansę zagrania w ataku Liverpoolu razem z Mario Balotellim. Może mięc jednak jeszcze trudniejsze zadanie niż dotychczas, bowiem do gry wraca Daniel Sturridge.
Fabio Borini twierdzi, że mógłby pomóc Balotellemu w osiągnięciu dobrej formy
Borini jednak nie załamuje się i nie chce odchodzić z Anfield. Latem odrzucił ofertę Queens Park Rangers oraz Sunderlandu, a teraz jest przekonany, że mógłby pomóc Mario Balotellemu w osiągnięciu lepszej formy. Były piłkarz Milanu jak dotąd zdobył dla The Reds tylko jedną bramkę. – Grałem z nim już wcześniej i naprawdę dobrze się rozumieliśmy – mówi Borini.
Włoch zapewnia, że nie chodzi wyłącznie o to, że obaj piłkarze są rodakami. – Ważny jest nie tylko język. Jesteśmy produktem tego samego systemu szkoleniowego. Bardzo łatwo nam się porozumieć, nawet bez słów – przekonuje 23-latek.
W ataku Liverpoolu jest spora konkurencja – o miejsca w składzie walczą Rickie Lambert, Balotelli, Sturridge i Borini. Włoch jednak i ten problem potrafiłby rozwiązać. – Wszyscy możemy grać razem w formacji 4-3-3. Mamy dobrych napastników, moglibyśmy się od siebie wzajemnie uczyć – kończy optymistycznie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.