Artur Boruc we wtorek został już definitywnie piłkarzem AFC Bournemouth. Polak był jednym z architektów awansu popularnych Wisienek do Premier League i nic dziwnego, że postanowiono związać się z nim na dłużej.
Zadowolenia z szybkiego dojścia do porozumienia nie ukrywał menedżer Bournemouth, Eddie Howe. – Artur był dla nas wielkim wzmocnieniem i dlatego cieszę się z tego, że zdecydował się podpisać kontrakt – powiedział w rozmowie z „Daily Echo”.
– Wiem, że miał propozycje z innych klubów, ale ostatecznie zdecydował się na Bournemouth i myślę, że jest z tego faktu zadowolony – dodał.
Przypomnijmy, że Artur Boruc na przestrzeni całego sezonu rozegrał 37 spotkań, podczas których aż szesnaście razy zachowywał czyste konto. W trakcie całych rozgrywek Polak wpuścił jedynie 33 gole.
– Artur to naprawdę świetny facet. Nie tylko znakomity bramkarz, ale także człowiek z wielką charyzmą. Udało nam się zbudować naprawdę dobre relacje – zakończył Howe.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.