Grające coraz lepiej, ale nadal broniące się przed spadkiem Southampton, podejmowało mistrzów Anglii. Manchester City przed rozpoczęciem meczu tracił już dziewięć punktów do liderującego Manchesteru United. Tak więc dla podopiecznych Roberto Manciniego był to bardzo ważny mecz.
Tymczasem Southampton FC przez cały mecz grało bardzo odważnie. Pierwszy gol dla gospodarzy padł już w siódmej minucie. Po błędzie Garetha Barry’ego do piłki dopadł Jason Puncheon. Po chwili mieliśmy prowadzenie Świętych 1:0.
Już piętnaście minut później Southampton FC prowadziło 2:0. Ładną akcją popisał się Rickie Lambert, a po jego strzale błąd popełnił Joe Hart. Złe zachowanie angielskiego bramkarza wykorzystał Steve Davis. Jeszcze w pierwszej połowie gola kontaktowego strzelił Edin Dżeko. Po kontrataku snajper Manchesteru City zdobył bramkę. Artur Boruc w tej sytuacji nie miał praktycznie żadnych szans.
W drugiej połowie The Citizens szybko zostali sprowadzeni na ziemię. Lambert dośrodkował w pole karne gości, a tam nieoczekiwanie Barry, który nie był przez nikogo atakowany, skierował futbolówkę do własnej bramki. Po tej kuriozalnej sytuacji Southampton FC prowadziło już 3:1.
I właśnie takim wynikiem zakończył się ten mecz. Pewnym punktem gospodarzy był Boruc, który oczywiście rozegrał całe spotkanie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.