Bournemouth postawiło kolejny wielki krok w stronę utrzymania w Premier League. Zespół ArturaBoruca pokonał przed własną publicznością Swansea ŁukaszaFabiańskiego 2:0. Polscy bramkarze rozegrali całe spotkanie.
W 23. minucie groźnie się zrobiło pod bramką Wisienek. GylfiSigurdsson dośrodkował z rzutu rożnego, piłka odbiła się od JoshuyKinga, który był blisko samobójczego trafienia, ale na jego szczęścia futbolówka minimalnie przeszła obok słupka.
Osiem minut później gospodarze zdobyli pierwszą bramkę. Tym razem King napędzał akcję ofensywną miejscowych, podał do MarcaPugha, który odegrał do BenikaAfobe, a ten zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, piłka po drodze jeszcze odbiła się od Mawsona, kompletnie dezorientując Fabiańskiego i wpadła do siatki.
W 36. minucie przyjezdni mogli doprowadzić do remisu. Ayew dograł z prawego skrzydła do Sigurdssona, ten huknął, ale futbolówka otarła się o jednego z defensorów Bournemouth i wyszła na rzut rożny, minimalnie przechodząc obok słupka.
Po zmianie stron próbkę umiejętności zaprezentował Fabiański. Golkiper Swansea świetnie odbił strzał Goslinga z 22. metrów i uratował swój zespół przed stratą drugiego gola.
Polak był za to bezradny w 72. minucie. Wisienki przeprowadziły kapitalny kontratak, King dograł w pole karne do Afobe, a ten ograł Mawsona i mocnym strzałem od słupka pokonał Fabiańskiego, ustalając wynik na 2:0.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.