Kibice, którzy we wczesne sobotnie popołudnie zgromadzili się na Stadionie Światła w Sunderlandzie na pewno nie żałują pieniędzy wydanych na bilety. Miejscowe Czarne Koty zremisowały z Southampton 2:2, mimo tego, że po zaledwie pół godzinie przegrywały 0:2.
Boruc puścił w Sunderlandzie dwa gole, ale zaliczył także kilka świetnych parad
Wydawało się, że wracający powoli do formy gospodarze, od początku spotkania narzucą Świętym swoje warunki gry i przejdą do zdecydowanej ofensywy. Tymczasem, przez pierwsze pół godziny na boisku dominowali i to niepodzielnie goście, których na prowadzenie już w 4. minucie wyprowadził Jay Rodriguez.
Kiedy w 31. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Dejan Lovren i sprytnym strzałem pokonał Vito Mannone, wydawało się, że nic złego gościom z Southampton w tym meczu stać się już nie może. Inne zdanie w tym temacie mieli jednak gospodarze, którzy ani myśleli składać broni.
Jeszcze przed przerwą dobre dośrodkowanie Johnsona z prawego skrzydła wykorzystał Fabio Borini, który ładnie przyjął piłkę i strzałem po koźle pokonał Artura Boruca. Polak instynktownie rzucił się do futbolówki i miał ją na rękawicach, ale nie zdołał jej sparować poza linię końcową.
W 71. minucie stempel po swoją dobrą grą postawił już sam Johnson, który wpadł w pole karne Southampton i bardzo mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Boruca. Strzał bym naprawdę silny, ale kąt był ostry i polski bramkarz powinien spisać się zdecydowanie lepiej.
Tuż przed końcem spotkania na boisku doszło do niecodziennego zdarzenia. W ciągu zaledwie minut kontuzji nabawili się dwaj piłkarze Świętych – Dejan Lovren i Gaston Ramirez. Obaj zostali zniesieni z placu gry na noszach i wszystko wskazuje na to, że czekają ich nieco dłuższe przerwy. Spory błąd popełni w tej sytuacji arbiter, który za rzeźnickie wejście Wesa Browna od tyłu w nogi Ramireza, powinien wyrzucić Anglika za boiska.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.