Borussia Dortmund zanotowała drugie kolejne potknięcie na przestrzeni kilku dni. BVB nie przegrała co prawda z Darmstadt, jednak remis z beniaminkiem (2:2) przed własną publicznością na pewnie nie będzie zaliczony dla Borussii po stronie sukcesów.
Trafienia Aubameyanga nie dały Borussii zwycięstwa (foto: Ł.Skwiot)
Niedzielne spotkanie miało być dla podopiecznych Thomasa Tuchela spacerkiem. BVB od początku sezonu gra niesamowity futbol i nic dziwnego, że w przedmeczowych zapowiedziach nie dawano jej kolejnemu rywalowi żadnych szans.
Jakież więc musiało być zdziwienie kibiców zgromadzonych na Signal Iduna Park, kiedy już w 17. minucie meczu z Darmstadt, to właśnie goście wyszli na prowadzenie. Gola dla beniaminka Bundesligi strzelił Marcel Heller.
Borussia niezbyt się tym przejęła i wrzucając czwarty bieg, robiła wszystko, by odrobić straty. Na efekty tej pogoni czekaliśmy jednak dość długo, ponieważ aż do 63. minuty, kiedy to do remisu doprowadził niezawodny i będący w morderczej formie Pierre-Emerick Aubameyang.
Gospodarze poczuli krew i kilka chwil później już prowadzili. Swojego drugiego gola w tym spotkaniu strzelił Aubameyang, który wcale nie zamierza ustępować Robertowi Lewandowskiemu w walce o tytuł najlepszego snajpera ligi.
Kiedy wydawało się, że BVB zapisze po swoje stronie trzy punkty, goście zadali decydujący cios. Już w doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się Aytac Sulu, który ustalił rezultat spotkania i wprawił Dortmund w niemałe osłupienie.
Reprezentant Polski, Łukasz Piszczek przesiedział pełne 90 minut na ławce rezerwowych Borussii.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.