Pierwsze ligowe zwycięstwo Borussii Moenchengladbach w tym roku. Podopieczni Andrego Schuberta w piątek rozprawili się z Werderem Brema (5:1).
Christiansen w piątek dwa razy wpisał się na listę strzelców
Źrebaki po udanej jesieni wróciły do gry w nie najlepszym stylu. W pierwszym meczu po zimowej przerwie jedna Borussia mierzyła się z drugą – z Dortmundu. Drużyna Łukasza Piszczka nie pozostawiła gospodarzom złudzeń i pokonała ich 3:1. W 19. kolejce miało być lepiej, ale i tym razem Źrebaki obeszły się smakiem.
Dlatego wiadomo było, że w piątek zrobią wszystko, by odbić sobie ostatnie niepowodzenia. Tym bardziej, że za rywala mieli zespół wielki jedynie z nazwy. Po 19. kolejkach Werder był na pierwszym miejscu, ale tylko strefy spadkowej.
Gospodarze szybko wzięli się do roboty. Już po kilkunastu minutach Thorgan Hazard tak podał do Larsa Stindla, że temu nie pozostało nic innego, jak wbić piłkę do pustej bramki. Podobnie łatwe zadanie miał w 31. minucie Andreas Christiansen, jednak tym razem to nie Hazard zaliczył asystę, a Mohmoud Dahoud.
W pierwszej połowie Borussia ogólnie sprawiała nieco lepsze wrażenie i trudno było się spodziewać, by po przerwie sytuacja uległa zmianie na jej niekorzyść. Zgodnie z przypuszczeniami gospodarze po zmianie stron poszli za ciosem. Poskutkowało to golami Christiansena oraz Raffaela z rzutu karnego. Z wapna strzelali także goście – w 56. minucie jedynego gola dla Werderu zdobył weteran Claudio Pizarro. Ostatecznie spotkanie zakończyło się pogromem 5:1. Borussia awansowała na czwarte miejsce w tabeli Bundesligi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.