Około 100 milionów euro – właśnie tyle Borussia Dortmund ma oczekiwać od ewentualnego chętnego na skorzystanie z usług Jadona Sancho. Jak wynika z informacji dziennika „BILD”, to mniejsza kwota od tej, której niemiecki klub domagał się w lecie.
Czy znajdzie się chętny na Jadona Sancho? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że jeszcze w czasach sprzed pandemii Borussia spodziewała się zarobić na Sancho nawet około 150 milionów. Później kwota ta miała systematycznie maleć, by ostatecznie dobić do granicy 115 milionów euro.
Jak się jednak okazało, w czasach, kiedy kluby bardzo ostrożnie wydają pieniądze i każde euro jest oglądane z dwóch stron, chętnych na wyłożenie takiej kwoty nie było. Najbardziej zainteresowany usługami Sancho był Manchester United, którego propozycja nie spotkała się jednak z pozytywnym odbiorem na Signal Iduna Park.
„BILD” donosi, że sytuacja się zmieniła i w Dortmundzie są gotowi na zmiękczenie stanowiska. Klub poniósł podczas pandemii spore straty, głównie z powodu faktu konieczności grania bez kibiców. BVB dysponuje z kolei największym stadionem w Bundeslidze, co przekłada się na spore spadki wpływów.
Sprzedaż Jadona Sancho ma pomóc Borussii zbilansować budżet i zasypać dziurę finansową, ale żeby tak się stało, cena za piłkarza musi być adekwatna do obecnych warunków rynkowych. Aktualnie nie ma co liczyć na rekordowe transfery, a wydaje się, że nieprędko doczekamy się ruchów za 120-150 milionów, które jeszcze kilka lat temu były stałym trendem.
Dlatego też w Dortmundzie mają oczekiwać za reprezentanta Anglii około 100 milionów i można przypuszczać, że są to pieniądze, które kilka klubów będzie w stanie wyłożyć
Umowa Sancho z Borussią obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. Podczas trwającego sezonu wystąpił on już w 25 meczach, zdobywając w nich osiem goli i zapisując na swoim koncie trzynaście asyst.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.