Bardzo
dobre widowisko w Dortmundzie. We wtorkowym meczu czwartej kolejki
fazy grupowej Ligi Mistrzów Borussia pokonała 3:2 Inter, choć
przegrywała już 0:2!
Obrońca Achraf Hakimi został bohaterem Borussii w bardzo istotnym meczu z Interem (foto: Imagosport)
Spotkanie
rozgrywane na Signal Iduna Park rozpoczęło się znakomicie dla
gości z Mediolanu. Już w piątej minucie po indywidualnej akcji
Argentyńczyk Lautaro Martinez dał prowadzenie Interowi.
Jeszcze
przed przerwą zespół trenera Antonio Conte zadał Borussii drugi
cios. Inter przeprowadził świetną, zespołową akcję, którą
sfinalizowały dobre podanie Antonio Candrevy i precyzyjny strzał
Matiasa Vecino.
Wszystko
wskazywało na to, że włoska drużyna wyjedzie z Dortmundu z trzema
punktami. Tymczasem po przerwie gospodarze w wielkim stylu zdołali
odwrócić losy rywalizacji.
Borussia
postawiła wszystko na ofensywę i to przyniosło efekt. W 51.
minucie po podaniu od Mario Goetze piłkę do bramki Interu posłał
Achraf Hakimi. 13 minut później było już 2:2. Goście w dziecinnie prosty sposób stracili piłkę po wyrzucie z autu, a błąd kosztował ich
utratę gola. Na listę strzelców wpisał się Julian Brandt.
O
zwycięstwie BVB zdecydowała sytuacja z 77. minuty. Po prostopadłym
zagraniu Jadona Sancho drugą bramkę w tym meczu zdobył marokański
obrońca Hakimi.
Na
końcowe osiem minut na boisku pojawił się Łukasz Piszczek. Polski
defensor zastąpił Sancho.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.