Ariel Borysiuk może jeszcze dzisiaj zostać zawodnikiem Club Brugge. Pomocnik Legii Warszawa przebywa obecnie w Belgii gdzie przechodzi testy medyczne. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to popularny „Borys” złoży podpis pod umową z nowym pracodawcą.
Informacja o pobycie Borusiuka w Belgii została potwierdzona przez oficjalną stroną internetową Legii. Pomocnik miał pierwotnie przejść do niemieckiego 1.FC. Kaiserslautern, jednak „Czerwone Diabły” wycofały się z negocjacji, a Legia i sam zawodnik zdecydowali się postawić na Club Brugge.
Ekipa z Brugii zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli ligi belgijskiej. 13-krotni zdobywcy mistrzostwa kraju i 10-krotni triumfatorzy Pucharu Belgii, wciąż liczą się w walce o tytuł. Oprócz tego Club Brugge nadal występuje w europejskich pucharach. Przyszły klub Borysiuka w 1/16 finału Ligi Europy zmierzy się z Hannoverem 96.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.