Wielkiego testowania w Krakowie ciąg dalszy. Na treningu Cracovii pojawił się 28-letni ofensywy pomocnik, Dorde Kamber. Piłkarz będzie sprawdzany przez kilka najbliższych dni, jednak nawet jeśli pozostawi po sobie dobre wrażenie, to w ekipie „Pasów” może nie zagrać.
Powodem, jak to zazwyczaj bywa w takich sytuacjach, są pieniądze. Kamber ma jeszcze pół roku do końca swojej umowy z węgierskim zespołem Zalaegerszegi TE FC i jeśli Cracovia chciałby go wykupić już w styczniu, to musiałaby wyłożyć na stół ponad milion złotych. Nie wiadomo czy właściciel klubu, Janusz Filipiak zdecyduje się na taki wydatek.w
Kamber oprócz występów w Zalaegerszegi TE FC, grał także w takich klubach jak Diosgyori VTK, Żeljeznicar Sarajewo czy OFK Belgrad. 28-latek ma na swoim koncie jeden występ w drużynie narodowej Bośni i Hercegowiny.
GG, PilkaNożna.pl źr. Gazeta Wyborcza / Cracovia Kraków
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.