Mateusz i Michał Makowie, to po Michale i Marcinie Żewłakowach najbardziej znana para piłkarskich braci w Polsce. Obaj zawodnicy otrzymali ostatnio propozycję z Wisły Kraków, jednak wiele wskazuje na to, że wybiorą inną ofertę.. z GKS-u Bełchatów.
Bracia Makowie to liderzy Ruchu Radzionków. Coraz więcej osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że gra w „Cidrach” nie spełnia już ich wielkich ambicji, a miejsce braci jest w najwyższej klasie rozgrywek. Obaj otrzymali oferty z Wisły Kraków, ale przy Reymonta już kiedyś ich skreślono, więc niechęć Maków do „Białej Gwiazdy” dziwić nie może.
W Bełchatowie młodzi zawodnicy mieliby szansę na regularne występy i zarobki dość podobne do tych zaoferowanych przez Wisłę. Cena wywoławcza za braci? Ruch Radzionków oczekuje za swoje gwiazdy kwoty 400 tysięcy złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.