W środę Ruch Radzionków w Pucharze Polski zmierzy się z Sokołem Sokółka. Na ten mecz nie pojechali bracia Makowie, którzy wybrali się do Berlina, gdzie testować ich będzie miejscowa Hertha.
– Już wcześniej dzwonił do nas menadżer z informacją że Niemcy są nami poważnie zainteresowani. Mieliśmy zagrać nawet w sparingu pierwszej drużyny Herthy z zespołem U-23 tego klubu ale akurat złapałem kontuzję i trzeba było nasz wyjazd przełożyć – powiedział Mateusz Mak.
Obydwaj bracia robią sobie spore nadzieje z wyjazdem do stolicy Niemiec. – Nasz menadżer twierdzi że Niemcy długo nas obserwowali i są poważnie zainteresowani transferem a same testy mają służyć tylko potwierdzeniu tego co już o nas wiedzą. Dlatego jeśli wszystko dobrze się ułoży to chcielibyśmy tam zostać – zaznaczył Michał Mak.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.