Claudio
Bravo nie wystąpi w najbliższych meczach Barcelony. 32-letni
bramkarz doznał kontuzji i czekają go trzy tygodnie przerwy w grze.
Claudio Bravo nie pomoże Barcelonie w kilku nadchodzących meczach (foto: G. Wajda)
Niedawno
Barcelona poinformowała o urazie mięśnia łydki Claudio Bravo,
zaznaczając, że występ bramkarza w najbliższym meczu z Atletico
Madryt stoi pod znakiem zapytania. Okazało się jednak, że
Chilijczyk opuści nie tylko starcie z Los Colchoneros, ale też
kilka innych spotkań.
Uraz
jest groźniejszy niż początkowo przewidywano i Bravo będzie
potrzebował trzech tygodni odpoczynku od futbolu. To oznacza, że
bramkarz wróci na boisko prawdopodobnie dopiero w meczu siódmej
kolejki La Liga przeciwko Sevilli.
–
Claudio czuje się dobrze. On będzie gotowy do gry w ciągu trzech
tygodni – powiedział Cristian Ogalde, agent piłkarza. –
Rozmawiałem z nim, jest spokojny. Claudio może wrócić do zdrowia
już w ciągu tygodnia, ale potrzebuje więcej czasu, aby w pełni
odzyskać siły i upewnić się, że uraz nie powtórzy się w
najbliższych miesiącach – dodał.
Kontuzja
Claudio Bravo oznacza, że w sobotnim meczu przeciwko Atletico Madryt
między słupkami Barcelony stanie Marc-Andre ter Stegen, który do
tej pory bronił tylko w spotkaniach pucharowych. Niemiec nie
wystąpił jeszcze w żadnym meczu ligi hiszpańskiej, choć na Camp
Nou jest od lipca 2014 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.